Lalka dla chłopca

lalki chopcy1.Lalka Polek od Lalanki, tu. 2.Lalek szydełkowy Sebra, tu. 3. Chłopiec z króliczymi uszami od Pani Pieska 4,5. Lalki Rubens Barn, np. tu lub tu.

I jeszcze parę słów. Uważam, że chłopcy mogą i powinni bawić się lalkami, bo taka zabawa:

  • pomaga w rozwoju emocjonalnym
  • kształtuje zachowania opiekuńcze i empatyczne
  • łamie stereotypy (Bawiłam się procą mając lat 10 i jeszcze naście, a jakoś do chłopczycy mi daleko, a chyba nawet jestem dość kobiecą kobietą, jak na dzisiejsze czasy;-) )

Tata Janka powiedział: ” Ok, może bawić się lalkami, ale weź tego nie publikuj. Pierwsza wygląda jak Emo, druga w ogóle nie wygląda, o trzeciej ciężko stwierdzić, że to chłopiec. Czwarta wygląda jak ofiara pedofila, a piąta, jak ofiara pedofila w przebraniu misia. No weź tego nie publikuj”. Mam tylko nadzieję, że nie kupiłby Jankowi kena;-). Numerem jeden pozostaje zatem uszatek od Pani Pieska.

Smuci mnie fakt, że próba znalezienia na szybko jakichkolwiek rzeczowych informacji co sądzą pedagodzy i psycholodzy na ten temat, skończyła się zdawkowymi komentarzami o stereotypach lub artykułami na wskroś przesiąkniętymi ideologią gender.
A co wy sądzicie o zabawie chłopców lalkami?

Karina

About Karina

Żona Krzysia, mama Janka. Kobieta renesansu, której niezliczone talenty nie pozwalają jej odkryć, co tak naprawdę w życiu chciałaby robić, poza byciem żoną, matką i ostoją rodziny. Jako mała dziewczynka do swojego taty wołała: - Janku mój! Co robisz? W odpowiedzi słyszała: - Drzwi do lasu. Stąd imię jej chłopca, stąd nazwa bloga.

5 thoughts on “Lalka dla chłopca

  1. Nasz Szymon, z racji tego,że ma starszą siostrę ma lalki w swoim zasięgu. Rzadko, ale zdarza się że bierze lalkę na ręce, przytula, głaszcze po główce, “mówi”, że lala płacze, karmi ją butelką i wozi w wózku. Nie widzę w tym nic złego. Raczej zadowala mnie taki widok, bo widzę jak się opiekuje. A Karolinka śmieje się, że tatuś (Szymon) na spacerek z córeczką idzie:)

    • Karina

      A na spacer z wózkiem pozwoliłabyś mu wyjść? Tu się
      Zazwyczaj konczy tolerancja rodziców dla babskich zabaw wsrod chłopców;-). Pozdrawiamy

  2. U mnie podobnie, jak w komentarzu powyżej…synek lalki ma w zasięgu, gdyż ma siostrę, tak więc nie raz nie dwa widziałam jak bawił się lalkami i taki widok mnie cieszy, ..jest zupełnie normalny…będąc dzieckiem latałam po drzewach, strzelałam z procy i grałam w piłkę a do chłopca jest mi bardzo daleko oj bardzo…Pozdrawiam ciepło

    • Karina

      Widzę, że podobne dzieciństwo miałyśmy. Teraz drzewa jakieś puste, nikt się nie gania po dachach śmirtników na osiedlu. Nie pamiętam już kiedy widziałam dzieciaka z procą… i nikt by samego 5-latka nie puścił na podwórko. A u nas normalne było, że starsze dzieciaki opiekowały się młodszymi, że jako 6-letni szkrab mialam przyjaciółki z 6-7klasy i zazwyczaj wracałam do domu z wymyślną fryzurą;-).

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>