Lubię wyzwania

Tak radzę sobie z “cudzymi” pomysłami. Dwie pierwsze koszulki dotarły już do dziewczyn, trzecia jest moja, a bliźniacza (granatowa z turkusowym dmuchawcem) jest już w drodze do Kasi.
UPDATE: trzecia też już dotarła, a zdjęcia znajdziecie poniżej w poście.

Jeśli chciałbyś/chciałabyś ręcznie malowaną koszulkę/bluzę dla siebie lub dziecka, masz pomysł, a sam nie potrafisz/nie masz czasu go zrealizować, napisz do mnie:-).

Ponieważ dopiero zaczynam, mam jeszcze kilka rozgrzebanych projektów DIY (a także kilka w myślach), nie mam natomiast koszulek i pełnej palety barw farb na stanie, jeśli chciałbyś zamówić u mnie coś na prezent z okazji świąt Bożego Narodzenia, zrób to czym prędzej (powiedzmy do 20.11), abym miała szansę się z tym uporać:-). Koszulki do malowania zamawiać będę najprawdopodobniej stąd.

Ps. Maluję również ceramikę i szkło, które po wypaleniu w piekarniku można względnie normalnie używać (czarna farba dotychczas przetrwała 3 lata mycia w zmywarce, z kolorami jest loteria; przy myciu ręcznym bez niepotrzebnego namaczania, moje ulubione kubki przetrwały już 2 lata i mają się dobrze).

 POZWÓLCIE MI NIE NUDZIĆ SIĘ PRZED ŚWIĘTAMI!;-)


koszulki
image

image

Karina

About Karina

Żona Krzysia, mama Janka. Kobieta renesansu, której niezliczone talenty nie pozwalają jej odkryć, co tak naprawdę w życiu chciałaby robić, poza byciem żoną, matką i ostoją rodziny. Jako mała dziewczynka do swojego taty wołała: - Janku mój! Co robisz? W odpowiedzi słyszała: - Drzwi do lasu. Stąd imię jej chłopca, stąd nazwa bloga.

2 thoughts on “Lubię wyzwania

  1. zacne:) też lubię malowanie na koszulkach

  2. Super! Czekam na przesyłkę i mojego dmuchawca :)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>