W kąciku Janka

Dziś pokażę wam coś, z czym nie możemy dojść z K. do porozumienia. K. uważa, że należy się przemęczyć, jak najszybciej wziąć kredyt (ale na razie nie mamy zdolności kredytowej) i się przeprowadzić, a ja chciałabym jeszcze przed Wielkanocą złożyć nasze, Janka łóżko i urządzić mu kącik do spania i zabawy. Namiastkę pokoju. Rzecz jasna, wszystkie elementy układanki przeniosłyby się z nami w wypadku przeprowadzki. O ile lada moment będzie nas na taki wydatek stać, tak, po wzięciu kredytu, w obliczu “wykańczania się” przy doprowadzaniu nowego mieszkania do stanu zdatnego do zamieszkania, może być z tym krucho, choć to tylko meble z IKEA;-).
Jak byście zrobili na naszym miejscu? Jak podobają się wam moje wybory?
ikea room

Karina

About Karina

Żona Krzysia, mama Janka. Kobieta renesansu, której niezliczone talenty nie pozwalają jej odkryć, co tak naprawdę w życiu chciałaby robić, poza byciem żoną, matką i ostoją rodziny. Jako mała dziewczynka do swojego taty wołała: - Janku mój! Co robisz? W odpowiedzi słyszała: - Drzwi do lasu. Stąd imię jej chłopca, stąd nazwa bloga.

9 thoughts on “W kąciku Janka

  1. Sara

    Karinka! Piękne wybrałaś kolory, ja mam teraz straszną fazkę na Tiffany blue i na taki turkus głęboki, więc absolutnie popieram kolorystykę. Co do poszczególnych elementów po kolei – na barek raskog choruję już bardzo długo, ma pięny kolor i wydaje mi się super rozwiązaniem przy dziecku, jest na kółkach, można go zawsze wstawić pod stół, a przy okazji mieści wszystkie drobiazgi, kredki i koraliki, może też pełnić rolę szafki nocnej. Szafka nocna może i jest ładna, ale przy tego typu meblach moim zdaniem sama jesteś w stanie zrobić coś ciekawego :) nawet z pudełka, z palety, z taboretu, 179zł mi się wydaje dużą kwotą. Regał Expedit zawsze spoko, my tez mamy, choć to takie mainstreamowe:) Mnie się opatrzył strasznie, ale jeśli chodzi o mieszczenie zabawek to jest niezastąpiony. Też się napalałam strasznie na te wkłady szufladowe albo drzwiczki, ale polecam Ci dużo tańsze pudełka http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50107975/ albo http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/30219281/#/10244899 są niebieskie a te żółte są moim zdaniem soczysto zielone, też by pięknie do tej palety pasowały. Zawsze możesz dokupić te szuflady, a na razie zminimalizuje koszty. Łóżko, materac i stolik super, sprawdź czy ta “banda” do łóżka nie jest do kupienia osobno. Mnie brakuje krzesełka, w IKEI są słabe albo bardzo drogie, więc polecam allegro albo jakieś inne źródła. Emilia dostała i baaardzo lubi, to jest jej tron i mogła dużo więcej przy stoliczku dzięki niemu. Co do samej idei to ja zawsze będę za dopasowywaniem wnętrza do potrzeb, w nowym miejscu wykorzystacie na pewno elementy, które już macie, 1600zł robi wrażenie, ale może warto zmniejszyć to do 1000zł i kupować partiami, ale już teraz mieć namiastkę dziecięcego pokoju i jakiś fun z urządzania. Ja się strasznie frustruję, jak mam coś niedopracowane w mieszkaniu, to na nas wpływa, im piękniej mieszkamy tym lepiej nam na co dzień. Szczególnie wiemy to my, mamy, które siedzimy w mieszkaniu najdłużej :)

    • Można zminimalizować na samym expedicie nie biorąc go w połysku tylko po prostu biały i wtedy białe matowe wkłady. Soczysto-zieloną mamy kuchnię, więc więcej bym tego koloru na tak małej przestrzeni nie dawała. Odnośnie szafki nocnej to miałam pomysł jeszcze na kostkę expedit i dołączenie jej rzeźbionych nóżek pomalowanych na turkusowo;-), wtedy wyszłoby taniej, tylko ten połysk mnie nęci;-), a kostki w połysku nie ma… A ostatnie zdanie, no tego to mój mąż kompletnie nie rozumie, nawet poprzestawiać ze mnamebli na próbę nie chce:P

  2. KASIA

    Super pomysl i super meble! My tez zaczynamy myslec o pokoju J. Meble juz wybrane tylko dumam nad dodatkami caly czas. Mi marzy sie turkus ale w tym jasnym odcieniu. Tylko boje sie ze to zbyt niemowlency kolor…

    • J. odziedziczył pokój po cioci Ani?;-) Myślę, że żaden kolor nie jest “zbyt niemowlęcy”, zależy jak i w jakiej ilości się go użyje. Przecież i tak mówimy tylko o kolorach przewodnich, a wszelkie dodatki, zabawki, któe będą na wierzchu, plakaty etc. dopiero zrobią klimat:-)

  3. A może spróbujcie to razem przemodlić? ;)
    Co do przeprowadzki z meblami z IKEA dodam tylko, że zazwyczaj nie da się ich rozłożyć i ponownie złożyć więc trzeba zakładać, że pojadą z Wami w całości. Sprawdźcie więc szerokość futryn drzwiowych ;) Szafka nocna bomba! Ona na pewno zmieści się wszędzie i moim zdaniem może długo służyć (nawet nastolatkowi).
    Pozdrawiam,
    ach!

    • Modlimy się razem z Jankiem o nowy domek dla nas;-). Wydaje mi się, że nawet jeśli przeprowadzalibyśmy się 30km od obecnego miejsca zamieszkania, to przewóz mebli nie byłby drogi. K. daje taki kontrargument + to, że z IKEA trzeba to przywieźć, a naszym autkiem się raczej nie uda;-) Szafka mnie najmniej przekonuje. Niby jest fajna, industrialna i ma odpowiedni kolor, ale widzę dużo alternatyw;-)

  4. Muszka

    Łózko mi się bardzo podoba:) my mamy małe mieszkanie i Jaś śpi u nas w pokoju w łóżeczku,ale w lipcu mąż będzie dzielił kuchnie i zrobimy mu mały pokoik bo kuchnia jest duża to można wygospodarować miejsce dla niego a my wreszcie odzyskamy pokój:) . Powodzenia

    • U nas nie ma drugiego pokoju, więc jako miłośnicy absurdu mamy sypialnie we wnęce w jedynym pokoju;-). Ta sama wnęka mogłaby się stać “pokojem” Janka, gdyby K. zechciał. Spanie na rozkładanej sofie, która na dodatek jest dość wygodna, nie jest końcem świata. Pozdrawiam

  5. Muszka

    Musisz z męża przekonać i koniec aby Jaś miał swój kącik my też mamy 1pokój i tak ciężko z dzieckiem bo nawet jak goście są to Jaś idzie spać a oni muszą wyjść do kuchni a tak Jaś zaśnie u siebie i będzie dobrze ty też możesz przytoczyć ten argument.Pozdrawiamy

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>