Dla zmysłów 14/52AD2014

Dla Smaku

W minionym tygodniu mój mąż posunął się w latach. Z tej okazji zażyczył sobie tort czekoladowo-kokosowy.  Zaproponowałam tort pina-colada w wersji z czekoladowym biszkoptem, jednak ta opcja została stanowczo odrzucona a argumentacją, że tort ma być jak bounty. Zapytałam więc wujka google o tort bounty i znalazłam takie cudo. Nie byłabym jednak sobą, gdybym na wstępie czegoś nie zmieniła. Pomyślałam sobie, że część śmietanki zamienię “śmietanką” kokosową. Doczytałam, że da się ją ubić jak normalną śmietanę i ochoczo przy kooperacji Janka, który akurat postanowił wstać o 7.00 rano, przystąpiłam do dzieła. Napomknę tylko, że była to niedziela. Zakupy robiliśmy w biegu w sobotę. Przez większość czasu ganiałam po Auchanie za Jankiem i chaotycznie zwracałam K. uwagę, ze jeszcze tego, czy tamtego nie ma. W ten oto sposób irytując się na śmietanę kokosową, która nie chciała się ubić, za rzadki krem, który musiałam ratować żelatyną, brak czekolady i wiórków kokosowych, nawrzeszczałam na K. i wysłałam go do sklepu (zakupy w niedzielę u nas w domu zakazane). Do ciasta dodałam czekoladę ze skórka pomarańczową, a krem był zdecydowanie inny od proponowanego w przepisie, nie zsiadł się na tyle prędko, by mogła na nim wylądować polewa, więc jej nie było. Tort wyszedł pyszny, K. twierdzi, że najlepszy jaki kiedykolwiek miał. Już samo ciasto czekoladowe, wilgotne i mięsiste za sprawą dużej ilości czekolady i maślanki, jest tak dobre, że mogłabym je jeść bez kremu;-).

Dla Węchu

Likier kokosowy

Dla Słuchu

Przypomniało mi się przy okazji oglądania The voice of Poland.

Dla Wzroku

DSC_2906Janek zaczyna gwiazdorzyć;-).

Dla Dotyku

Przyprawianie babci o stan przedzawałowy…DSC_2891 DSC_2888

…i pogoda idealna na plac zabaw.

Swoją drogą, na zdjęciu poniżej, opiekunka tego chłopca z prawej, siedzi tam w tle, młody w wieku 1 rok i 3 miesiące sam na zjeżdżalni, a na deser śmieci wcinał, ale mu zabrałam;-). Ja nie mam aż tak zimnych nerwów i chodzę dookoła, choćby z aparatem. Kiedy wy zaczęliście puszczać wasze dzieci samopas na placu zabaw?DSC_2896 DSC_2898 DSC_2899 DSC_2900 DSC_2902 DSC_2905

Karina

About Karina

Żona Krzysia, mama Janka. Kobieta renesansu, której niezliczone talenty nie pozwalają jej odkryć, co tak naprawdę w życiu chciałaby robić, poza byciem żoną, matką i ostoją rodziny. Jako mała dziewczynka do swojego taty wołała: - Janku mój! Co robisz? W odpowiedzi słyszała: - Drzwi do lasu. Stąd imię jej chłopca, stąd nazwa bloga.

3 thoughts on “Dla zmysłów 14/52AD2014

  1. Przystojny ten Wasz Janek :)

  2. Muszka

    To jest puszczanie dziecka samopas ja też ciagle jak matka kwoka chodzę koło Jasia na placu zabaw i patrzę co robi i czy nic sobie nie zrobi pewnie jeszcze trochę potrwa nim go puszczę samego a ja będę na ławce siedzieć i go obserwować . Pozdrawiam ciepło

  3. mój lubi jak jestm blisko, więc sie jeszcze nie samopasi ;)

    PS wiesz, myślę, że mój dzisiejszy post może Ci się spodobać

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>