Bilans 9-miesięczniaka

DSC_0893Wczoraj byłem na bilansie 9-miesieczniaka. Nie skończyłem jeszcze 9. miesięcy, to dopiero za 2 tygodnie, ale tak wyglądam dziś.

DSC_0894

Wzrost: 73cm (75centyl)
Waga: 9kg (25centyl)
Oczy: Niebieskie
Włosy: Tymczasowo blond

DSC_0901

DSC_0905

Przestałem zatem szaleć z tyciem. Dalej mam problem z alergiami i traktowaniem tego czym częstuje mnie mama, jako coś, czymś można zapełnić brzuszek. Jem zupki, owocków mniej, nie wspominając o kaszkach, które bez mleka są niedobre, a z mlekiem mi ich nie wolno. Najbardziej lubię łososia, kurczaka (ale tylko z mamy talerza), marchewkę i pora. Zupa bez marchewki i pora nie przejdzie przez moje bezzębne usteczka. Mówię już pięknie “mama” i jeszcze trochę słów wypowiadam przypadkowo. Mama nadal ma nadzieję, że w okolicach pierwszych urodzin będę mówił zdania, tak jak ona. Ja za to stawiam na rozwój fizyczny. Czworakuję tak szybko, że gdyby mama nie słyszała jak tupię, to na pewno zdążyłbym spróbować czegoś z psiej miski. “Igram z ogniem” podobno… Mama tak mówi, albo “jazda bez trzymanki”, ale ja z żadnym ogniem nic, ani niczym po domu nie jeżdżę… Tylko bardzo lubię zabierać różne fajne rzeczy z ławy, a do tego jak wiadomo obie ręce są potrzebne. Jak się oprę pupą o sofę to daję radę, i już się prawie nie przewracam. Gdy leżę bokiem lub nogami do krawędzi łóżka to sam z niego schodzę, ale jeszcze wczoraj na główkę mi się przytrafiło zejść. Mam ochotę już biegać, czekam tylko aż dostanę prawdziwe buty. Czekam też na “cieplej”, bo jak w końcu przyjdzie to “cieplej”, to nie będą mnie pakować w za mały już kombinezon. Wszyscy zastanawiają się do kogo jestem najbardziej podobny, ale to temat na oddzielny post. A teraz tulę się do mleka, albo mamy i idę już spać. Dobranoc!

DSC_0916 DSC_0918 DSC_0919

Karina

About Karina

Żona Krzysia, mama Janka. Kobieta renesansu, której niezliczone talenty nie pozwalają jej odkryć, co tak naprawdę w życiu chciałaby robić, poza byciem żoną, matką i ostoją rodziny. Jako mała dziewczynka do swojego taty wołała: - Janku mój! Co robisz? W odpowiedzi słyszała: - Drzwi do lasu. Stąd imię jej chłopca, stąd nazwa bloga.

3 thoughts on “Bilans 9-miesięczniaka

  1. śpiący tygrys mnie powalił :) ma moc :)

  2. Fotki śliczne !! bardzo ciepła i urokliwa sesja…całusy

    • Karina

      Dzięki dziewczyny!:-) Obijam się cos ostatnio. Musze nadrobić pisanie i komentowanie, tylko czas przez palce przecieka

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>